Nowe przepisy

Od 7 września 2016 r. weszły w życie nowe przepisy dotyczące latania dronami (do ściągnięcia tutaj). Ich zasadniczym celem jest uproszczenie korzystania z RPA – samo rozporządzenie określa wyłączenia stosowania przepisów Prawa lotniczego. W pewnym sensie rozporządzenie takie właśnie jest, ułatwia latanie, ale pozostawia jeszcze sporo do uregulowania.

Przede wszystkim wejście w życie zmian od 7 września nie rozwiązuje zasadniczego problemu użytkowników RPA – ciągle brakuje rozporządzenia wydanego na podst. art. 126 Prawa lotniczego, które określi ogólne zasady latania bezzałogowcami. Jego tekst powinien być swego rodzaju „konstytucją” dla wszystkich innych regulacji RPA. Dopiero wtedy można mówić o pełnej i kompleksowej regulacji zagadnienia.

Po drugie, zmiany dotyczą tylko latania w zasięgu wzroku (VLOS). Czyli dotyczy lotów rekreacyjnych i sportowych albo zarobkowych, choć tutaj w bardzo ograniczonym zakresie.

Weźmy np. takie możliwości wykorzystania RPA:

  • Patrolowanie linii energetycznych i gazociągów;
  • Patrolowanie granic państwowych;
  • Przesyłki kurierskie;
  • Dostawa pizzy (tak, nowe osiedla mają często specjalne małe platformy dla dronów, a sieć Domino’s rozpoczęła projekt dronowy w Nowej Zelandii).

Co łączy te wszystkie sposoby wykorzystania – to, że nie da się ich wykonać latając tylko w zasięgu wzroku operatora. A nowe przepisy w ogóle nie odnoszą się do latania BLVOS (czyli poza zasięgiem wzroku) i wprowadzają zasady latania dronami tylko VLOS, dzieląc loty ze względu na cel.

Loty rekreacyjne i sportowe.

Czyli najbardziej powszechne i popularne wykorzystanie, przede wszystkim dla zabawy. O ile RPA waży mniej niż 150 kg i nie służy do prowadzenia działalności gospodarczej, należy stosować się do poniższych zasad. Czytaj dalej

Reklamy